Nużyca u psa
Spis treści
Data publikacji: 24 maja 2026

Czym jest nużyca u psa?
Nużyca, czyli demodekoza, to pasożytnicza choroba zapalna skóry związana z nadmiernym namnażaniem roztoczy z rodzaju Demodex, najczęściej Demodex canis, które u psów bytują głównie w mieszkach włosowych i gruczołach łojowych. Same nużeńce mogą występować w niewielkiej liczbie na skórze zdrowych psów, a choroba rozwija się wtedy, gdy dochodzi do zaburzenia równowagi skóry lub osłabienia kontroli immunologicznej nad pasożytem.
Nużyca miejscowa
Nużyca miejscowa to łagodniejsza postać choroby, najczęściej obserwowana u młodych psów. W tej postaci świąd zwykle nie jest nasilony albo nie występuje wcale, chyba że dojdzie do wtórnego zakażenia bakteryjnego lub drożdżakowego. Wiele przypadków młodzieńczej nużycy miejscowej ustępuje samoistnie w ciągu około 6–8 tygodni, dlatego lekarz weterynarii może zalecić obserwację i regularne kontrole zamiast od razu wdrażać intensywne leczenie przeciwpasożytnicze.
Nużyca uogólniona
Nużyca uogólniona to poważniejsza postać choroby. Rozpoznaje się ją wtedy, gdy zmian jest więcej, obejmują większe obszary ciała, zajmują całą okolicę, np. głowę, albo dotyczą łap i przestrzeni międzypalcowych.
U części psów choroba przechodzi w ciężką postać krostkową z głębokim ropnym zapaleniem skóry, czyracznością, przetokami, powiększeniem węzłów chłonnych, gorączką, osowiałością i brakiem apetytu. Dlatego uogólniona nużyca wymaga diagnostyki dermatologicznej, leczenia przeciwpasożytniczego, kontroli zakażeń skóry i szukania przyczyny, która pozwoliła nużeńcom nadmiernie się namnażać.
Objawy nużeńca u psa
Najczęstsze objawy nużycy u psa to miejscowe wyłysienia oraz zaczerwienienie i łuszczenie się skóry. Zmiany często pojawiają się na pysku, wokół oczu, przy wargach, na kończynach przednich albo na tułowiu; u części psów mogą wyglądać jak małe, dobrze odgraniczone „łyse placki”.
Obraz choroby zależy od tego, czy pies ma nużycę miejscową, czy uogólnioną.
Najczęstsze objawy nużycy u psa to:
- plackowate lub rozlane wyłysienia;
- zaczerwienienie skóry;
- łuszczenie się naskórka;
- zaskórniki i odlewy mieszkowe;
- krosty, strupy lub owrzodzenia;
- tłusta skóra i łojotok;
- nieprzyjemny, mdły zapach skóry;
- świąd, zwłaszcza przy wtórnym zakażeniu;
- bolesny obrzęk łap lub przestrzeni międzypalcowych;
- w ciężkich przypadkach apatia, gorączka, brak apetytu i powiększenie węzłów chłonnych.
CIEKAWOSTKA 🐾
Nużyca u psa może wyglądać niepozornie, zwłaszcza na początku. Małe ogniska łysienia wokół oczu, pyska albo na łapach łatwo pomylić z otarciem, alergią lub skutkiem lizania skóry. Dlatego przy nawracających lub rozszerzających się zmianach najważniejsze jest badanie skóry, a nie zgadywanie po samym wyglądzie.
Przyczyny nużycy u psa
Najczęstsze przyczyny nużycy u psa to niedojrzałość lub osłabienie układu odpornościowego oraz choroby albo leki, które zaburzają naturalną barierę ochronną skóry. Same roztocza z rodzaju Demodex mogą bytować w mieszkach włosowych zdrowych psów, ale choroba rozwija się dopiero wtedy, gdy zaczynają namnażać się nadmiernie.
U szczeniąt nużyca często wiąże się z niedojrzałą odpornością, predyspozycją osobniczą, niedożywieniem, pasożytami wewnętrznymi albo ogólnym osłabieniem organizmu.
U dorosłego psa demodekoza powinna mocniej niepokoić, bo może być objawem choroby podstawowej, np. niedoczynności tarczycy, nadczynności kory nadnerczy, cukrzycy, nowotworu lub długotrwałego działania leków immunosupresyjnych.
Najczęstsze przyczyny i czynniki sprzyjające nużycy u psa to:
- niedojrzały układ odpornościowy u szczeniąt;
- predyspozycja genetyczna;
- niedożywienie lub uboga dieta;
- pasożyty wewnętrzne;
- przewlekły stres, ruja, ciąża lub laktacja;
- choroby hormonalne, np. niedoczynność tarczycy lub Cushing;
- cukrzyca i choroby nowotworowe;
- długotrwałe stosowanie sterydów, cyklosporyny, oklacytynibu lub chemioterapii.
Czy nużyca u psa jest zaraźliwa dla ludzi i innych zwierząt?

Nużyca u psa nie jest uznawana za chorobę zaraźliwą dla ludzi ani innych dorosłych zwierząt w takim sensie jak świerzb drążący. Nużeńce z rodzaju Demodex są pasożytami silnie związanymi z żywicielem i u psów zwykle bytują w mieszkach włosowych oraz gruczołach łojowych. Choroba rozwija się nie dlatego, że pies „złapał” nużycę od innego psa, ale wtedy, gdy roztocza nadmiernie się namnożą przy osłabionej odporności skóry.
Do przekazania nużeńców dochodzi głównie od matki do szczeniąt krótko po porodzie, podczas bliskiego kontaktu skórnego.
Jak rozpoznać nużycę u psa?
Podstawowym badaniem na obecność nużeńca jest głęboka zeskrobina skóry pobrana z kilku świeżych zmian i oceniona pod mikroskopem. Lekarz szuka w niej jaj, larw, nimf i dorosłych nużeńców oraz ocenia, czy pasożyty są żywe, martwe i czy nadal się namnażają.
Pomocniczo można wykonać trichogram, czyli badanie wyrwanych włosów, szczególnie gdy zmiany są wokół oczu, na pysku lub między palcami. Jeśli wynik jest ujemny, a podejrzenie nużycy nadal wysokie, lekarz może zlecić biopsję skóry, zwłaszcza u ras o grubej skórze albo przy pododemodekozie.
Leczenie nużycy u psa
Przy łagodnej nużycy miejscowej u młodego psa lekarz może zalecić obserwację, kontrole co kilka tygodni i pielęgnację skóry, bo wiele takich przypadków ustępuje samoistnie w ciągu 6–8 tygodni. Nie warto jednak smarować zmian przypadkowymi maściami, bo podobnie mogą wyglądać grzybica, alergia albo bakteryjne zapalenie skóry.
Nużyca uogólniona wymaga leczenia przeciwpasożytniczego, kontroli wtórnych zakażeń skóry oraz zdiagnozowania choroby, która mogła osłabić odporność psa. W terapii stosuje się m.in. nowoczesne leki z grupy izoksazolin, a pomocniczo kąpiele lecznicze, leczenie bakterii lub drożdżaków i poprawę żywienia. Leczenia nie kończy się po samej poprawie wyglądu skóry — potrzebne są kontrolne zeskrobiny.
Ile trwa leczenie nużycy u psa?
Leczenie nużycy u psa trwa zwykle kilka miesięcy, a w cięższych lub nawracających przypadkach może przedłużyć się nawet do 6–12 miesięcy. Najważniejsze jest to, że terapii nie kończy się wtedy, gdy skóra zaczyna wyglądać lepiej — poprawa kliniczna może pojawić się wcześniej niż całkowite usunięcie nużeńców z mieszków włosowych.
Profilaktyka nawrotów nużycy u psa
W codziennej profilaktyce pomaga spokojna rutyna, ograniczenie stresu, regularne kontrole skóry, leczenie wtórnych zakażeń oraz dobrze dobrana, pełnoporcjowa dieta.
U psów z wrażliwą skórą można rozważyć zbilansowaną karmę monobiałkową, zwłaszcza jeśli równolegle podejrzewa się reakcję pokarmową lub nawracające problemy dermatologiczne. Taka karma nie leczy nużycy, ale może wspierać barierę skórną i ułatwiać kontrolę świądu, jeśli lekarz uzna dietę eliminacyjną za zasadną.
FAQ: pytania i odpowiedzi
Czy nużyca u psa sama przejdzie?
Miejscowa nużyca u młodych psów może w części przypadków ustąpić samoistnie, ale pies powinien być obserwowany przez lekarza weterynarii. Jeśli zmiany się rozszerzają, pojawiają się krosty, strupy, silny stan zapalny albo pies jest dorosły, potrzebna jest diagnostyka i leczenie.
Czy psa z nużycą można kąpać?
Tak, ale kąpiele powinny być elementem leczenia zaleconego przez lekarza weterynarii, a nie przypadkową domową pielęgnacją. Przy nużycy stosuje się szampony o działaniu oczyszczającym mieszki włosowe, przeciwbakteryjnym lub przeciwgrzybiczym, np. gdy skóra jest tłusta, pokryta strupami albo doszło do wtórnego zakażenia.
Literatura naukowa
ESCCAP, Nużyca u psów i kotów – opis choroby i cykl rozwojowy, https://www.esccap.pl/nuzyca/ (dostęp: 13.05.2026).
K. Horne, Canine demodicosis, https://vetfolio-vetstreet.s3.amazonaws.com/mmah/ce/551d03e8414491b97d7edba24d29aa/fileVT0310_pr_horneCE.pdf (dostęp: 13.05.2026).
S. Koch, Updates on the management of canine demodicosis, https://todaysveterinarypractice.com/wp-content/uploads/sites/4/2017/01/TVP_2017-0102_Column_Dermatology-Details_AUTHORPDF.pdf (dostęp: 13.05.2026).
Ż. Listowska, Nużyca psów w pigułce, https://magwet.pl/34026,nuzyca-psow-w-pigulce?srsltid=AfmBOoo5joG4pAzPqSb607zgv3yMM6XCBaPE8a6sO-tnrFWlCcAzYFja (dostęp: 13.05.2026).
O autorze
Iwona Łapińska, jestem menedżerką i twarzą marki EMPIRE, pasjonatką zdrowego stylu życia i ekologii w świecie zwierząt. Na co dzień dzielę życie z seniorem Mańkiem, 13-letnim Amstaffem, oraz energiczną Lilką, 2-letnią Chihuahua. Moje artykuły opieram na materiałach naukowych i sprawdzonych składach, jednak zawsze piszę z perspektywy świadomej opiekunki, a nie gabinetu weterynaryjnego. Wierzę, że „zdrowie zaczyna się od miski”, dlatego promuję prostotę w składzie i hipoalergiczne rozwiązania dla najbardziej wymagających psów i kotów.
